Zima to okres, gdy na naszych drogach jest mnóstwo soli. W ten sposób drogowcy walczą z lodem i śniegiem. Jest to tani i sprawdzony sposób, ale niestety sól drogowa jest ogromnie szkodliwa dla karoserii praktycznie każdego samochodu. Nawet dobrze zabezpieczone antykorozyjne auta potrafią zacząć rdzewieć po którejś z kolei zimie.

Jak poradzić sobie z solą drogową?

Niestety jeśli uważamy, że po powrocie do domu z trasy sól magicznie znika z auta, to jesteśmy w ogromnym błędzie. Tak niestety nie jest, sól zostaje w różnych zakamarkach i powoduje, że wszystko nadal rdzewieje i koroduje. Musimy więc, najlepiej wczesną wiosną, gdy drogi przestają już być solone, umyć dokładnie samochód. W tym celu potrzebna będzie nam porządna auto myjnia Bydgoszcz (http://ziebartpolska.pl/myjnia-samochodowa/myjnia-reczna-bydgoszcz/) ma myjnie różnego rodzaju. Znajdziemy tu tradycyjne ręczne, bezdotykowe, a także w pełni automatyczne. Najlepsze są oczywiście te ostatnie, jednak również najdroższe, a niekoniecznie warto akurat tam jechać. Sprawdzimy więc za chwilę na jakim rodzaju myjni możemy pozbyć się soli z auta, zwłaszcza z podwozia, ponieważ tam gromadzi się jej najwięcej.

Myjnia ręczna wydaje się dobrym wyjściem z sytuacji. Niestety z powodu upowszechnienia się myjni bezdotykowych i automatycznych, ręcznych jest już coraz mniej. Na takiego rodzaju myjni pracownicy samodzielnie czyszczą nasze auto. Jeśli zamówimy sobie mycie podwozia, to zostanie ono bardzo dokładnie oczyszczone z resztek soli drogowej i całej reszty szkodliwych substancji i środków, które pozostały tam po zimie. Myjnia bezdotykowa jest dziś chyba najbardziej popularna, jednak mycie na niej podwozia nie zawsze jest łatwe, a też nie zawsze jest dozwolone. Również dobrym wyjściem wydaje się całkowicie zautomatyzowana auto myjnia Bydgoszcz ma takich punktów bardzo wiele, znajdziemy je praktycznie na każdej stacji benzynowej. Tam, po zamówieniu programu mycia podwozia, możemy liczyć na dość dokładne usunięcie wszystkich pozostałości soli drogowej, błota, piachu i tak dalej.

 

Autor zdjęcia: pixabay.com